//////

Ludzie mają teraz dylemat, mogą wybierać, albo karierę zawodową albo funkcjonowanie w naturalnych warunkach. Starać się o dobre stanowisko można obecnie w miastach a jak wiadomo tam nie ma ani czystego powietrza ani możliwości obcowania z przyrodą. Decyzja funkcjonowania w parze z chemią czy zdrowy tryb życia. Naprawdę ciężko powiedzieć, aktualne społeczeństwo raczej szuka pieniądza, nie potrafi docenić natury. Wielu może tylko pomarzyć o zwierzętach, własnym ogródku, na wysoko zaludnionym obszarze jest to mało możliwe. Inaczej jest w cichej okolicy, gdzie wszystko płynie powoli, nie ma tego całego zgiełku. Człowiek tęskni za przyrodą, plany zazwyczaj są na czas starości, jednak trzeba pamiętać, że los potrafi być okrutny, nie każdy ma możność pożyć tyle ile chce. Lepiej korzystać z tego co zostało, jest tego mało, coraz mniej miejsc ucieczki. Naprawdę nie ma co gonić, bo za czym? Majątek to nie wszystko, spokojna praca w ogródku, spacery, własne zwierzę, to są wspomnienia, które są bezcenne.

Życie ogrodnika jest ciężkie. Jedne stworzenia chciałby do ogrodu zaprosić, a innych się z niego pozbyć. Najlepiej byłoby pozbyć się szkodników domowymi sposobami, aby nie stosować środków chemicznych, które mogą oddziaływać na stworzenia pożyteczne i na roślinność ogrodową. Ślimaki są zmorą wszystkich upraw. Szczególnie nagie ślimaki, które praktycznie nie mają wrogów w naszym środowisku. Można spróbować zwabiać je w pułapki wypełnione resztkami owoców, warzyw – a potem gromadnie zniszczyć. Można zwabić ślimaki do pojemnika z piwem, wkopanego w ziemię – te mięczaki uwielbiają piwo – a jak się w nim utopią, również zniszczyć. Krety nie lubią hałasu – można kupić urządzenia do wkopania w ziemię, wydające nieznośny dla tych ssaków hałas. Z pewnością, w takim otoczeniu kret długo nie wytrzyma i znajdzie sobie inny ogródek. Podobno krety nie lubią zapachu cytryny, karbidu, mięty, śledzia – można spróbować wrzucić je do kreciego tunelu i poczekać, czy się wyprowadzi. Walka z nornicami, to niemal walka z wiatrakami. Wyjątkowo sprytne zwierzątka, które nawet przed kotem uciekną. Podczas ich obecności w ogrodzie, uprawy są zrujnowane, bo podgryzają wszelkie korzonki pod ziemią. Podobno odstrasza je psia sierść, zakopana pod warstwą ziemi. Ale czy to prawda?

Aby zwiększyć populację zwierząt, które mają korzystny wpływ na ekosystem w ogrodzie, dobrze jest zaprojektować oczko wodne, lub niewielki staw, który przyciągnie wielu naszych małych sprzymierzeńców. Obsadzenie oczka, stawu wodna roślinnością, na pewno zachęci żaby, ropuchy, do odwiedzenia tego miejsca. Nie ma obawy o wylęgające się komary – żaby poradzą sobie z nimi bez problemu. Obecność płazów w ogrodzie jest jak najbardziej wskazana – żywią się ślimakami, larwami owadów, owadami, większe ropuchy polują także na małe gryzonie. Pajęczaki, mrówki, gąsiennice, chrząszcze, to również przysmak mniejszych i większych żab. Oczko wodne zapewni im znakomite schronienie i miejsce do życia. Jaszczurki to także mili goście w ogródku. Podobnie jak żaby, ropuchy, zajadają się larwami, chrząszczami. Ptaki, które zadomowią się w naszych budkach lęgowych także pomogą w zwalczaniu szkodników. Dla jeży, dobrze jest na zimę przygotować stertę liści, słomy, w której prześpi do wiosny największe mrozy i śniegi. Jest bardzo pożytecznym działkowym zwierzątkiem – oprócz owadów, larw, pędraków nie pogardzi ślimakiem lub małym gryzoniem.

Na działce, w domu , na podwórku i ogrodzie każdy działkowicz ma prawo czuć się swobodnie i robić, co tylko zapragnie – w końcu wyjazd za miasto ma być relaksem. Niektórzy traktują to prawo nieco zbyt swobodnie, nie zwracając uwagi na to, że tuz za płotem są sąsiedzi, którzy również przyjechali odpocząć po pracy i może w nieco inny sposób. Grillowania na działce się nie uniknie i zapachy docierające z sąsiedniego podwórka trzeba przyjąć za dobra monetę. Ale już palenia śmieci w czasie gdy wiatr ma kierunek powodujący, że cały śmierdzący dym przenosi się nad posesję sąsiada nie koniecznie. Prawdziwą plagą jest wynoszenie na podwórko urządzeń grających i włączanie głośnej muzyki. Pobyt na działce wśród koszmarnych dźwięków muzyki dochodzącej z sąsiedzkiego obejścia przestaje być relaksem, a zaczyna stawać się torturą. Zwrócenie uwagi nie zawsze przynosi pożądany skutek – przecież sąsiad jest u siebie i może słuchać tego, co chce, a jak zachce mu sie śpiewać, to też nikomu nic do tego, bo wydziera się na swoim podwórzu.

Zdecydowana większość osób posiadających letniskowe, rekreacyjne działki jest równocześnie posiadaczami samochodów. Auto jest sprzętem potrzebnym a niejednokrotnie umożliwiającym dojazd do działki i dowóz na nią wszelakich sprzętów. Dlatego też na etapie urządzania działki (podwórka, ogrodu, itp.) dobrze jest pomyśleć właśnie o samochodzie – czyli o sposobie opracowania podjazdu, miejsca do zaparkowania, ewentualnie garażu i miejsca na mycie. Podjazd najlepiej się sprawdza, kiedy ma utwardzoną nawierzchnię, która jednocześnie harmonijnie komponuje się za całym terenem. Najlepszym rozwiązaniem służącym do przechowywania samochodu jest oczywiście garaż, w którym można dodatkowo składować narzędzia i inne samochodowe akcesoria, jak na przykład opony. Jeśli nie udało się zbudować garażu na działce, pewnym substytutem może być miejsce parkingowe, specjalnie wydzielone i najlepiej ocienione. Dobrze jest również wyznaczyć miejsce do ewentualnego mycia samochodu, usytuowane i urządzone tak, aby spływająca woda nie zalegała w kałużach ani nie zanieczyszczała ogrodu.

Wiosna to najpiękniejsza pora roku. Niesie za sobą radość i budzi nadzieje. Słońce przygrzewa coraz mocniej, dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze. Działka staje się magicznym miejscem wypoczynku, zakątkiem rekreacyjnym, ale i miejscem wytężonej pracy. W słoneczne popołudnia można zauważyć jak działkowcy z zapałem i radością przekopują grządki, sieją sadzą. Po mroźnej i długiej zimie świat powoli budzi się do życia. Zmorą w ogródkach stają się dzikie zwierzęta, które wygłodzone po zimowym śnie szukają pożywienia. Krety, nornice, dzikie lisy, ptaki, nierzadko są kolosalnym zagrożeniem dla świeżo zasianych nasion, dopiero co próbujących kiełkować w zimnej i niegościnnej jeszcze ziemi. Również kolejną niemiłą niespodzianką dla wszelkich roślin są zimne jeszcze noce i poranne przymrozki. Powoli na owocowych drzewkach pojawiają się drobne listki, z ziemi wyrasta świeża trawa. Każdy dzień niesie nowe niespodzianki, natura powoli odkrywa swoje prawdziwe oblicze. Przyroda zachwyca swoim pięknem i siłą słonecznych promieni.




Firmy ogrodnicze
Polecane
    TdE9SdT